Autor: Jacek Siepsiak SJ

Jacek Siepsiak SJ: Czy objawienia bywają autentyczne?

Posypały się gromy na papieża Franciszka, gdy wracając z Fatimy, wypowiedział się na temat Medjugorie. Że niby potępił, że wydał ostateczny wyrok itp. Oczywiście niczego takiego nie było. Papież wypowiedział się prywatnie (co podkreślił), a nie urzędowo. Mówił o tym, co teraz dzieje się wokół Medjugorie, a nie o pierwotnych objawieniach. Mówił o Matce Najświętszej jako o Matce. Taki obraz mu bardziej pasuje niż wyobrażenie szefowej urzędu telegraficznego wysyłającej codziennie o określonej godzinie jakąś wiadomość. Wielu komentatorów podkreśliło tę różnicę w traktowaniu „objawień” pierwotnych od tego, co teraz jest przekazywane przez „widzących”. Jest to zgodne z ustaleniami komisji kard....

Więcej

Dziel i rządź – pułapka dla katolików

Na prosty, chłopski rozum nie powinno być sprzeczności. A jednak coraz częściej łapiemy się na tym, że obrona życia ludzi nienarodzonych jest przeciwstawiana obronie życia ludzi narodzonych (choć na tyle dobrze się trzymających, że jeszcze nie umierających). O co chodzi? Czemu ludzkie życie na samym początku i na samym końcu ma inną wartość niż pośrodku? Oto mamy jakby dwa obozy. Jedni buntują się przeciw tragedii bezbronnych maleństw atakowanych już pod sercem matki, a także gorszą się dziećmi, które chcą przyspieszyć śmierć swoich schorowanych rodziców. Drudzy nie rozumieją obojętności wobec ludzi ginących, bo wykorzystywanych ponad miarę, bo zamyka się granice,...

Więcej

Jezuita, który pozostał punkiem [WYWIAD]

– Wcześniej, kiedy byłem młodym punkowcem, to rzeczywiście muzyka była kanałem, przez który wydobywałem z siebie przede wszystkim gwałtowne emocje. Obecnie jestem nieco spokojniejszy, toteż do muzyki mam spokojniejsze podejście – mówi jezuita Wojciech Kowalski. O pasji, szukaniu Boga i muzyce opowiada duszpasterz akademicki i młodzieżowy. Jacek Siepsiak SJ: Jesteś jezuitą i muzykiem. Życie zakonne godzisz z tworzeniem muzyki reggae i punk. Wojciech Kowalski SJ: Nie powiedziałbym, że jestem muzykiem, powiedziałbym raczej, że zajmuję się dźwiękiem. Maluję dźwiękiem. Traktuję dźwięk jak język, którym się komunikuję: najpierw z samym sobą, a póź­niej ze światem. Jest to pozawerbalny przepływ z wnętrza, będą­cy...

Więcej

Jacek Siepsiak SJ: milczenie a miłosierdzie

List papieża Franciszka na zakończenie Jubileuszowego Roku Miłosierdzia zachęca do wielu form miłosierdzia. Odkryciem była dla mnie zachęta do milczenia. Nieraz, gdy spowiadam, nie mam nic do powiedzenia. To są skrajne przypadki. Albo ktoś jest jak ściana, od której wszystko się odbija. Żadna argumentacja do niego nie trafia. Jest formalistą zadowolonym ze swoich formułek i z zadośćuczynienia formalności, jaką dla niego jest spowiedź. Albo wręcz przeciwnie. Stoję wobec sytuacji tak tragicznych, że każde słowo wydaje się banałem. I gdybym udawał, że wiem, co powiedzieć, że oto odnalazłem właściwe słowa, tobym nie mógł potem spojrzeć sobie w twarz. Byłoby mi...

Więcej

Jacek Siepsiak SJ: „tak lub nie” wobec „Amoris laetitia”

Zwykle w swoich komentarzach staram się „upraszczać”, tłumaczyć na nasze, wyłuskiwać sedno problemu. Tym razem czuję się trochę bezradny. Bo oto czterej kardynałowie opublikowali (w bardzo niszowym piśmie) pretensję, że papież nie odpowiedział na ich pytania. Żądali odpowiedzi „tak lub nie” jak, nie przymierzając, jakiś prokurator wobec oskarżonego. Ani prefekt kongregacji, na którego ręce złożono owe zapytania, kard. Müller, ani tym bardziej papież nie odpowiedzieli. Przypomina mi się stary kawał o tym, jak oskarżony w sądzie miał odpowiedzieć „tak lub nie” na pytanie, czy już przestał bić żonę. Każda odpowiedź czyniłaby go winnym w oczach trybunału. Pozostawało więc tylko...

Więcej
  • 1
  • 2

Aktualności

Media o nas

Blogi

Najnowsze filmy

Loading...

Polecamy