Autor: Grzegorz Kramer SJ

Posłowie – nie kpijcie z mojego chrześcijaństwa

Nasi posłowie pracują nad uchwałą dotyczącą objawień Maryjnych w Fatimie. Na sejmowej mównicy padają bardzo wzniosłe i pobożne słowa. Podkreślana jest ważność objawień sprzed 100 lat dla naszego świata. Posłowie opowiadają o tym, że ratunek jest w Maryi. Pani Sobecka mówi, że przecież ona sama nie głosi autorskich tekstów, ale cytuje samą Matkę Bożą. To jej partia (PiS) chce przegłosować wspomnianą uchwałę. Kilka miesięcy temu PiS odrzuciło ustawę, która miała jeszcze bardziej chronić życie ludzkie. PiS, który tak bardzo potrafi krzyczeć o upadku cywilizacji zachodniej, sam nie chciał bronić życia ludzkiego. Ta sama partia, która dziś przepycha uchawłę, w której...

Więcej

Upragniony koniec

Dziś początek roku. Planujemy, stawiamy sobie cele, no może nie dziś – na kacu, ale od jutra, ta wielka machina planowania ruszy na dobry. W kościołach będzie podobnie – będziemy modlić się o to, by nic złego nam się nie stało, by śmierć nas ominęła, by nie nadszedł dzień ostatni. Co więcej w naszym nauczaniu, dobieraniu ‚objawień prywatnych’, będziemy sprzedawać treści, które mają za zadanie wystraszyć nas, tak mocno byśmy nie chcieli Dnia Pańskiego. Zgubiliśmy coś strasznie chrześcijańskiego: pragnienie końca, pragnienie tego, by Pan JUŻ przyszedł. Zgubiliśmy, albo raczej celowo nie chcemy o nim pamiętać, bo się boimy. Wtłoczyliśmy Boga w...

Więcej

Być wdzięcznym za grzech

Zazwyczaj jestem sfrustrowany wtedy, kiedy coś sobie wymarzę, planuję wszystkie szczegóły, włącznie z emocjami, które będę przeżywał, nakręcam się i… ostatecznie nie jest tak jak to sobie wymarzyłem. Wniosek jest taki, że frustracja nie tyle odzwierciedla jakieś obiektywne zło, ale raczej niespełnienie moich oczekiwań. Cierpienia związanego z frustracją można by zatem uniknąć, gdybym tylko potrafił wyzbyć się oczekiwań. Ignacy od 25 lat uczy mnie wdzięczności za… wszystko. Wdzięczność bardzo często zawęża swoje pole do widzenia tego, co dla nas (szeroko rozumiejąc to słowo) przyjemne. Zresztą mamy tendencję do uproszczenia: przyjemne = dobre, nieprzyjemne = złe. Stąd często Bóg jest...

Więcej

ZNÓW KREW

Kiedy Herod dowiedział się, że narodził się Ktoś, kto może mu zagrozić w jego panowaniu, postanowił zabić owo niemowlę. Jako że nie potrafił zlokalizować konkretnego dziecka, wymordował ich o wiele więcej. Dla zła nie liczy się człowiek. Liczy się efekt, cel. Podobne historie dzieją się dziś. Co 5 minut na tym świecie umiera ktoś, tylko za to, że jest uczniem Jezusa Chrystusa. Chrześcijaństwo jest rzeczywiście drogą dla ludzi, którzy chcą wznieść się ponad siebie samych. Kiedyś podczas kazań mówiłem: obyśmy nie musieli ginąć za Chrystusa. Dziś myślę inaczej – obyśmy MUSIELI umrzeć za Jezusa. Nikt nie ma większej miłości od tej, kiedy oddaje...

Więcej

Dramat nadziei

Poszedłem na spacer, w miejsce, do którego odprowadziłem conajmniej kilkadziesiąt osób; w miejsce, w którym przebywa kilka osób, które dobrze znałem. Osób? Ich ciała lub prochy tam zostały. Poszedłem dziś na cmentarz. Często, gdy jestem na cmentarzu myślę o tym, że my jesteśmy w czasie, z rozkładającymi się ciałami, a oni – taką mam nadzieję – są już w czymś, co określamy ‚poza czasem’. Czytam napisy na nagrobkach, przypominam sobie strzępy wspomnień po nich i zawsze pojawia się ta sama myśl: mój Bóg nie może być kimś, kto po latach błędnych decyzji (ile z nich tak na prawdę jest...

Więcej

Aktualności

Media o nas

Blogi

Najnowsze filmy

Loading...

Polecamy