Autor: Grzegorz Kramer SJ

Upragniony koniec

Dziś początek roku. Planujemy, stawiamy sobie cele, no może nie dziś – na kacu, ale od jutra, ta wielka machina planowania ruszy na dobry. W kościołach będzie podobnie – będziemy modlić się o to, by nic złego nam się nie stało, by śmierć nas ominęła, by nie nadszedł dzień ostatni. Co więcej w naszym nauczaniu, dobieraniu ‚objawień prywatnych’, będziemy sprzedawać treści, które mają za zadanie wystraszyć nas, tak mocno byśmy nie chcieli Dnia Pańskiego. Zgubiliśmy coś strasznie chrześcijańskiego: pragnienie końca, pragnienie tego,...

Więcej

Być wdzięcznym za grzech

Zazwyczaj jestem sfrustrowany wtedy, kiedy coś sobie wymarzę, planuję wszystkie szczegóły, włącznie z emocjami, które będę przeżywał, nakręcam się i… ostatecznie nie jest tak jak to sobie wymarzyłem. Wniosek jest taki, że frustracja nie tyle odzwierciedla jakieś obiektywne zło, ale raczej niespełnienie moich oczekiwań. Cierpienia związanego z frustracją można by zatem uniknąć, gdybym tylko potrafił wyzbyć się oczekiwań. Ignacy od 25 lat uczy mnie wdzięczności za… wszystko. Wdzięczność bardzo często zawęża swoje pole do widzenia...

Więcej

ZNÓW KREW

Kiedy Herod dowiedział się, że narodził się Ktoś, kto może mu zagrozić w jego panowaniu, postanowił zabić owo niemowlę. Jako że nie potrafił zlokalizować konkretnego dziecka, wymordował ich o wiele więcej. Dla zła nie liczy się człowiek. Liczy się efekt, cel. Podobne historie dzieją się dziś. Co 5 minut na tym świecie umiera ktoś, tylko za to, że jest uczniem Jezusa Chrystusa. Chrześcijaństwo jest rzeczywiście drogą dla ludzi, którzy chcą wznieść się ponad siebie samych. Kiedyś podczas kazań mówiłem: obyśmy nie musieli ginąć za...

Więcej

Dramat nadziei

Poszedłem na spacer, w miejsce, do którego odprowadziłem conajmniej kilkadziesiąt osób; w miejsce, w którym przebywa kilka osób, które dobrze znałem. Osób? Ich ciała lub prochy tam zostały. Poszedłem dziś na cmentarz. Często, gdy jestem na cmentarzu myślę o tym, że my jesteśmy w czasie, z rozkładającymi się ciałami, a oni – taką mam nadzieję – są już w czymś, co określamy ‚poza czasem’. Czytam napisy na nagrobkach, przypominam sobie strzępy wspomnień po nich i zawsze pojawia się ta sama myśl: mój Bóg nie może być kimś, kto po latach...

Więcej

Noc

W Wigilię nie pisze się przecież tekstów, siedzi się z rodziną, braćmi, z bliskimi. A jednak się pisze. Pisze się, bo dzieją się sprawy nie cierpiące zwłoki, które można odstawić na później. Są dwie noce w roku – noce święte. Boże Narodzenie i Zmartwychwstanie. Dwie najświętsze klamry. Wprawdzie dzisiejsze wydarzenia rozpoczęły się już dziewięć miesięcy, a dokładniej już w raju, po pierwszym grzechu, to jednak dziś w końcu oczy ludzkie widzą Słowo. Ostatnie miesiące były doświadczeniem tylko Matki, a dziś zobaczyli inni. Co...

Więcej

Najnowsze filmy

Loading...

Polecamy