Autor: Wojciech Żmudziński SJ

Wdzięczny pocałunek muzułmanki

Gdy widzą samochód z szyldem „Kościół katolicki” lub siostrę zakonną, czy księdza, przystają, by pozdrowić. Z szacunkiem i wdzięcznością przyciskają prawą dłoń do serca na znak życzliwości. Gdy starszy muzułmanin zamiast „dzień dobry” powiedział do mnie „dziękuję” (falemnderit), a jego żona pocałowała mnie w dłoń, miałem łzy w oczach. Centrum Kształcenia Liderów i Wychowawców im. Pedro Arrupe, którym od 20 lat kieruję, wspiera katolickie szkoły w krajach, które należały niegdyś do bloku sowieckiego. Wyjątkiem jest nasza praca w szkołach w Albanii, która bardzo szybko zerwała współpracę ze związkiem sowieckim, by jeszcze bardziej pogrążyć się w mroku komunistycznego reżimu. Nie...

Więcej

Nie róbcie z krzyża karabinu

Tak jak niektórzy katolicy ranią moje uczucia religijne swoją wrogą postawą względem migrantów, tak reżyserzy, którzy bawią się na scenie drogim mi symbolem krzyża napawają mnie wielkim smutkiem. Ten smutek nie wynika z tego, że robią mi krzywdę, ale z tego, że sami nie wiedzą w co się bawią i jaką krzywdę sobie wyrządzają. Może ta refleksja jest trochę spóźniona, bo kontrowersyjny spektakl „Klątwa” w Teatrze Powszechnym dawno już jest na forum społecznym dyskutowany. Niemniej jednak postanowiłem dołączyć do tej dyskusji także moją refleksję. Otóż uważam, że bulwersowanie, drażnienie, dokuczanie nie ma nic wspólnego z kreatywnością, jaka od tysiącleci...

Więcej

Kościół nie akceptuje wrogości wobec uchodźców

W Polsce kultura sięgnęła już bruku. Obcych nie zaprasza się do wspólnego stołu, mają przecież stoły w swoim kraju, niech przy nich siedzą. Wyślemy im jedzenie, tylko niech się nam na oczy nie pokazują. Cóż wyjątkowego czynimy, gdy spotykamy się tylko ze swoimi? Czyż i poganie tego nie czynią? Do obcego wyciągamy rękę, gdy daje. A przed takim obcym, który nic nie ma, zatrzaskujemy jedynie drzwi. Oto gościnność mieszkających nad Wisłą czcicieli bałwanów, czyli własnego brzucha. Gdy papież Franciszek mówi o gościnności wobec obcych tułaczy, to znad Wisły podnoszą się upiorne głosy ludowej ekskomuniki: przyniosą ze sobą choroby! będą...

Więcej

O wiarygodność warto zawalczyć

Dzisiaj nie ma już nic „na słowo”, bo niewiele ono znaczy. Każdy je inaczej pamięta, inaczej rozumie. Każdy chce, by w jego słowa wierzono, ale często sam nie wierzy nikomu. Nawet sobie. Niech mowa wasza będzie tak-tak, nie-nie (por. Mt 5,37). W tych słowach Jezus nie mówi, że świat jest biało-czarny, że zło należy nazywać złem, a dobro dobrem, że złych trzeba piętnować, a dobrych chwalić. Nie mówi też, że mamy upierać się przy swoich poglądach, nawet jeśli chodzi o poglądy na temat Boga. Jezus mówi tu o wiarygodności człowieka i jego słów, o jego autorytecie. Już za czasów...

Więcej

Popatrzcie oczyma dziecka

Kto czytał „Małego Księcia” Exupery’ego, lepiej rozumie słowa Jezusa o staniu się dzieckiem, które bezgranicznie ufa, które niczego się nie lęka mimo, że jest małe i bezbronne. Eugen Drewermann, niemiecki teolog i psychoterapeuta, komentując tę wyjątkową bajkę, twierdzi, że nie można pojąć mocy Boga, nie stając się małym i ufnym jak dziecko. W książce „Istotnego nie widać. Rzecz o Małym Księciu” pisze, że od chwili, gdy pojawił się Mały Książę, świat się nie zmienił, „ale teraz możemy go widzieć jego oczami, a wiele z tego, co wydawało nam się poważne, wyda nam się śmieszne, wiele rzeczy śmiesznych zda się...

Więcej

Najnowsze filmy

Loading...

Polecamy