Kategoria: Grzegorz Ginter SJ – blog

Fundament

Ludzie biegali po całej owej okolicy… Mk 6, 53-56 Dzisiejsze Słowo to jak budowanie Fundamentu (odniesienie do Ćwiczeń św. Ignacego – celowe). Fundament jest tylko jeden – to Bóg, który zbawia, na którym można się oprzeć, który uwalnia. Najpierw przepiękny hymn Stworzenia świata, w którym Bóg z chaosu czyni przestrzeń zdolną do przyjęcia życia. Wszystko ma swoje miejsce, każda roślina rodzi według swego gatunku, nie ma pomieszania, nie ma bezładu i pustkowia… A potem Ewangelia. Tam, gdzie przybywa Jezus, jest natychmiast...

Więcej

Na-tchnienie

Był to człowiek prawy i pobożny… Łk 2, 22-40 Symeon. W przeciwieństwie do Maryi i Józefa, do Zachariasza i Elżbiety, do Anny – nie ma podanego imienia ojca. Nie ma rodowodu… Skąd więc pochodzi? Kim jest, skoro wychodzi na SPOTKANIE Jezusa, Syna Bożego? Wyczekuje pociechy Izraela, więc ma cel, ma tęsknotę. Spoczywa na Nim Duch Święty, dostał także obietnicę. Do świątyni przychodzi pod NA-TCHNIENIEM Ducha. On jest pod, a Duch daje Mu swoje tchnienie NA, czyli z góry. Jest więc poddany Duchowi, jest pokorny. człowiek pokorny jest w stanie...

Więcej

Bliskość w tłumie

Widzisz, że tłum zewsząd Cię ściska, a pytasz: Kto mnie dotknął? Mk 5, 21-43 Zbiera się wielki tłum wokół Jezusa. Ale ten tłum nie przeszkadza Mu w spotykaniu się indywidualnie, wręcz intymnie z kimś, kto chce z Nim bardzo bliskiej relacji. Takiej, która prowadzi do uzdrowienia, do przemiany życia, wręcz do przyjęcia Życia. We mnie również jest tłum, który zewsząd mnie ściska. Tłum moich myśli, pragnień, słabości, grzechów, uczuć, spraw do załatwienia, przeciwności i czego tam jeszcze… On jest wewnątrz mnie i czasami nie daje swobodnie...

Więcej

Poza granice

Wtedy zaczęli Go prosić, żeby odszedł z ich granic. Mk 5, 1 – 20 Gerazeńczycy byli bardzo przyzwyczajeni do życia, jakie prowadzili. Wszystko było takie poukładane, uporządkowane. Nawet ten opętany. Owszem, czasem sprawiał kłopoty, próbowano go wiązać, pętać, a on to wszystko rozrywał, ale przyzwyczaili się, że on jest, oswoili w pewien sposób i jakoś można żyć… Tymczasem przypłynął Jezus. I tu kończy się sielanka. Przez wypędzenie demona Jezus psuje im ten błogi spokój i życie przyzwyczajeniami. Mają one konkretne imię w tej...

Więcej

Bliskość jak Światło

Nagle około południa otoczyła mnie wielka jasność z nieba. Dz 22, 3 – 16 Szaweł zostaje nawrócony = zawrócony ze swej drogi i z prze-śladowcy staje się na-śladowcą. Odtąd stawia swoje kroki na-śladach Jezusa, a nie na prze-kór im. Wydaje się, jakby Jezus zmienił orientację Jego życia po to, by szedł nawracać pogan. I to jest prawda. Jednak najpierw musi być coś absolutnie pierwszego, co warunkuje misję i co idzie z nią potem równolegle. To bliskość. To relacja. Bez niej misja nie ma żadnego sensu. Szaweł zostaje oślepiony światłem i to jest...

Więcej

Najnowsze filmy

Loading...

Polecamy