Kategoria: Grzegorz Ginter SJ – blog

Na-tchnienie

Był to człowiek prawy i pobożny… Łk 2, 22-40 Symeon. W przeciwieństwie do Maryi i Józefa, do Zachariasza i Elżbiety, do Anny – nie ma podanego imienia ojca. Nie ma rodowodu… Skąd więc pochodzi? Kim jest, skoro wychodzi na SPOTKANIE Jezusa, Syna Bożego? Wyczekuje pociechy Izraela, więc ma cel, ma tęsknotę. Spoczywa na Nim Duch Święty, dostał także obietnicę. Do świątyni przychodzi pod NA-TCHNIENIEM Ducha. On jest pod, a Duch daje Mu swoje tchnienie NA, czyli z góry. Jest więc poddany Duchowi, jest pokorny. człowiek pokorny jest w stanie rozpoznać najpokorniejszego z pokornych – przychodzącego Boga, ukrytego w małym...

Więcej

Bliskość w tłumie

Widzisz, że tłum zewsząd Cię ściska, a pytasz: Kto mnie dotknął? Mk 5, 21-43 Zbiera się wielki tłum wokół Jezusa. Ale ten tłum nie przeszkadza Mu w spotykaniu się indywidualnie, wręcz intymnie z kimś, kto chce z Nim bardzo bliskiej relacji. Takiej, która prowadzi do uzdrowienia, do przemiany życia, wręcz do przyjęcia Życia. We mnie również jest tłum, który zewsząd mnie ściska. Tłum moich myśli, pragnień, słabości, grzechów, uczuć, spraw do załatwienia, przeciwności i czego tam jeszcze… On jest wewnątrz mnie i czasami nie daje swobodnie oddychać. Patrząc na dzisiejszą scenę uświadomiłem sobie dwie rzeczy. Pierwsza to taka, że...

Więcej

Poza granice

Wtedy zaczęli Go prosić, żeby odszedł z ich granic. Mk 5, 1 – 20 Gerazeńczycy byli bardzo przyzwyczajeni do życia, jakie prowadzili. Wszystko było takie poukładane, uporządkowane. Nawet ten opętany. Owszem, czasem sprawiał kłopoty, próbowano go wiązać, pętać, a on to wszystko rozrywał, ale przyzwyczaili się, że on jest, oswoili w pewien sposób i jakoś można żyć… Tymczasem przypłynął Jezus. I tu kończy się sielanka. Przez wypędzenie demona Jezus psuje im ten błogi spokój i życie przyzwyczajeniami. Mają one konkretne imię w tej ewangelii – legion. Jest ich wiele i potrafią nieźle zablokować wszelki rozwój człowieka. Bo demonowi nie zależy...

Więcej

Bliskość jak Światło

Nagle około południa otoczyła mnie wielka jasność z nieba. Dz 22, 3 – 16 Szaweł zostaje nawrócony = zawrócony ze swej drogi i z prze-śladowcy staje się na-śladowcą. Odtąd stawia swoje kroki na-śladach Jezusa, a nie na prze-kór im. Wydaje się, jakby Jezus zmienił orientację Jego życia po to, by szedł nawracać pogan. I to jest prawda. Jednak najpierw musi być coś absolutnie pierwszego, co warunkuje misję i co idzie z nią potem równolegle. To bliskość. To relacja. Bez niej misja nie ma żadnego sensu. Szaweł zostaje oślepiony światłem i to jest moment, w który Jezus daje mu doświadczyć...

Więcej

Bliskość jak ogień

Matka i bracia stanęli zewnątrz, wzywając Jezusa… Mk 3, 31-35 Ludzie, którzy siedzieli wokół Jezusa nie robili nic innego, tylko słuchali Go. Matka i bracia stanęli zewnątrz. Tłum jest w środku i słucha. Jest zawsze coś, co będzie na zewnątrz człowieka, i jest coś, co będzie w środku. To, co bliskie, jest zawsze wewnątrz, jest w środku. Ciekawe, że Jezus wskazuje na tłum, który Go słucha, jako tych, którzy pełnią wolę Ojca. A oni tylko słuchali. Przecież pełnienie woli Ojca rozpoczyna się w środku, od dyspozycji serca, lecz kończy się na zewnątrz – w czynach miłości. Potrzebne jest więc to,...

Więcej

Aktualności

Media o nas

Blogi

Najnowsze filmy

Loading...

Polecamy