(fot. theodevil/ Flickr.com)

(fot. theodevil/ Flickr.com)

Kamienie życia. Życie z Bogiem można kształtować, rozpoczynając od podstawowego pytania o fundament, podstawę, istotę, sens. Bez tego pytania misternie budowana konstrukcja życia rozsypie się jak domek z kart.

W jednej z przypowieści Jezus wskazał na dwie strategie budowy domu. Pierwsza wymaga trudu, wysiłku, pracy, a także myśli twórczej i umiejętności przewidywania, a przede wszystkim założenia mocnego fundamentu. Jest to budowa na skale. Druga jest drogą na skróty. Daje szybkie, ale krótkotrwałe efekty. Ostatecznie kończy się fiaskiem, klęską. To budowa na piasku (por. Mt 7, 24-27).

Ten obraz jest stosunkowo czytelny, jeśli chodzi o odniesienie do życia duchowego. Budowa życia duchowego jest trwała, jeśli jest oparta na silnym fundamencie mocnych zespolonych zasad (jak skała). Gdy konstrukcja opiera się na piasku, a więc na zasadach pokruszonych, rozmienionych na drobne kompromisy, jej trwałość nie wytrzymuje próby czasu, przeciwności życia.

Zasadnicze pytanie, które musimy sobie postawić, jeśli chcemy przeżyć życie sensownie i głęboko dotyczy fundamentu. Na jakich kamieniach buduję moje życie? Na skale czy piasku?
Trafnie ilustruje tę prawdę pewna krążąca w sieci internetowej anegdota:

„Pewnego dnia, pewien stary profesor został zaangażowany, aby przeprowadzić kurs dla grupy studentów na temat skutecznego planowania czasu. Kurs ten był jednym z dziesięciu modułów przewidzianych na pierwszy semestr studiów. Stary profesor miał więc do dyspozycji tylko jedną godzinę, by wyłożyć swój przedmiot.

Stojąc przed tą elitarną grupą (która gotowa była zanotować wszystko, czego ekspert będzie nauczał), stary profesor popatrzył powoli na każdego z osobna, następnie powiedział: „Przeprowadzimy doświadczenie”. Spod biurka, które go oddzielało od studentów, profesor wyjął wielki dzban (o pojemności czterech litrów), który postawił przed sobą. Następnie wyjął około dwunastu kamieni, wielkości piłki do tenisa, i delikatnie włożył je kolejno do dzbana. Gdy dzban był wypełniony po brzegi i niemożliwym było dorzucenie jeszcze jednego kamienia, podniósł wzrok na swoich studentów i zapytał ich: „Czy dzban jest pełen?”. Wszyscy odpowiedzieli: „Tak”.

Poczekał kilka sekund i dodał: „Na pewno?”. Następnie pochylił się znowu i wyjął spod biurka naczynie wypełnione żwirem. Wysypał żwir na kamienie, po czym potrząsnął lekko dzbanem. Żwir zajął miejsce między kamieniami… aż do dna dzbana. Stary profesor znów podniósł wzrok na audytorium i znów zapytał: „Czy dzban jest pełen?”. Tym razem świetni studenci zaczęli rozumieć. Jeden z nich od powiedział: „Prawdopodobnie nie”. „Dobrze”, odpowiedział stary profesor.

Pochylił się jeszcze raz i wyjął spod biurka naczynie z piaskiem. Z uwagą wsypał piasek do dzbana. Piasek zajął wolną przestrzeń między kamieniami i żwirem. Jeszcze raz zapytał: „Czy dzban jest pełen?”. Tym razem, bez zająknienia, świetni studenci odpowiedzieli chórem: „Nie”. „Dobrze”, odpowiedział stary profesor.

I tak, jak się spodziewali, wziął butelkę wody, która stała na biurku i wypełnił dzban aż po brzegi. Stary profesor podniósł wzrok na grupę studentów i zapytał ich: „Jaką prawdę ukazuje nam to doświadczenie?”.

Niegłupi, najbardziej odważny z uczniów, biorąc pod uwagę przedmiot kursu, odpowiedział: „To pokazuje, że nawet jeśli nasz kalendarz jest całkiem zapełniony, jeśli naprawdę chcemy, możemy dorzucić więcej zajęć, więcej rzeczy do zrobienia”.
„Nie”, odpowiedział stary profesor, „to nie o to chodziło. Wielka prawda, którą przedstawia to doświadczenie jest następująca: jeśli nie włożymy kamieni, jako pierwszych do dzbana, później nie będzie to możliwe”.

Zapanowało głębokie milczenie, każdy uświadomił sobie oczywistość tego stwierdzenia. Stary profesor zapytał ich: „Co stanowi kamienie w waszym życiu? Wasze zdrowie? Wasza rodzina? Przyjaciele? Zrealizowanie marzeń? Robienie tego, co jest waszą pasją? Uczyć się? Odpoczywać? Dać sobie czas… ? Albo jeszcze coś innego? Należy zapamiętać, że najważniejsze jest włożyć swoje kamienie jako pierwsze do życia, w przeciwnym wypadku ryzykujemy przegraną… własnego życia. Jeśli damy pierwszeństwo drobiazgom, wypełnimy życie drobiazgami i nie będziemy mieć wystarczająco dużo cennego czasu, by poświęcić go na ważne elementy życia. Zatem nie zapomnijcie zadać sobie pytania: «Co stanowi kamienie w moim życiu?». Następnie, włóżcie je na początku do waszego dzbana”.

CDN…

CZYTAJ:

Z Bogiem w zagubionym świecie, cz.1

O. Stanisław Biel SJ/ RED./ (Tekst pochodzi z książki Stanisława Biela SJ pt: Gdzie jest Bóg w zagubionym świecie?)