Komentarze do: Zmarł o. Mieczysław Beresiński SJ https://jezuici.pl/2013/04/zmarl-ojciec-mieczyslaw-beresinski-sj/ Oficjalna strona Towarzystwa Jezusowego w Polsce Wed, 29 May 2013 10:11:05 +0000 hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.7.2 Autor: Mariola Jankowska-ŁÓdź https://jezuici.pl/2013/04/zmarl-ojciec-mieczyslaw-beresinski-sj/#comment-208 Sun, 28 Apr 2013 16:16:42 +0000 https://jezuici.pl/?p=4569#comment-208 Wspólnie przebyliśmy część drogi na krańcu której czeka Chrystus…

Dla mnie była to droga nie tylko w DA, taka „duszkowa” – wspólna modlitwa, spotkania czy wakacyjne i pielgrzymkowe wyjazdy…Fragment tej wspólnej drogi to Twoje, Ojcze uczestnictwo w moim życiu osobistym….Byłeś obecny we wszystkich ważnych chwilach -ukończenie studiów, zaręczyny, pobłogosławienie małżeństwa u stóp Matki Jasnogórskiej, chrzest i I-sza Komunia córek…Dla mnie byłeś opiekuńczym Papcią, dla moich córek Ukochanym Dziadziusiem – zawsze gotowym służyć pomocą, radą, wyrozumiałym i kochającym…Uczyłeś nas miłości Boga, ludzi i Ojczyzny…

Mimo ograniczeń wieku bardzo ceniłeś sobie, Drogi Ojcze, życie, umiałeś się nim cieszyć i dziękowałeś za to Bogu. Mówiłeś jednocześnie, że głębokim spokojem napełnia Cię myśl o chwili, w której Bóg wezwie Cię do siebie – z życia do życia! Wypowiadałeś często – i bez najmniejszego odcienia smutku – modlitwę chrześcijańskiej nadziei „w godzinę śmierci wezwij mnie i każ mi przyjść do siebie”…

Życie zostało nam dane, aby szukać Boga. Śmierć – by Go znaleźć, a wieczność – by o posiąść.To tutaj na ziemi jest jeszcze milczenie, bo się idzie do Niego, odchodząc od siebie…
Pamięć o umarłych odradza żywych…

Do zobaczenia w Domu Ojca.

]]>
Autor: Adam Beresiński https://jezuici.pl/2013/04/zmarl-ojciec-mieczyslaw-beresinski-sj/#comment-204 Sat, 27 Apr 2013 15:38:38 +0000 https://jezuici.pl/?p=4569#comment-204 Ojciec Mieczysław TJ 1929-2013 to osoba szczególnie ważna w Rodzie Beresińskich (ponad 500 osób). Uczestniczył w wielu uroczystościach rodzinnych; chrztach, zaślubinach, jubileuszach, pogrzebach. Czynił to z poświęceniem i dużą dozą miłości do licznej rodziny. Tak był wychowany przez swych dziadków,rodziców, a oczekiwany przez 7 stryjków i stryjenkę przez braci i siostry. Na zawsze zapamiętany zostanie z rodzinnego spotkania w dniu Jubileuszu 50 lat kapłaństwa, 60 lat pobytu w Zakonie i 80 roku życia w dniu 50 rocznicy święceń kapłańskich w 2009 r.. Jest i pozostanie dla nas przykładem i wzorem człowieka oddanego rodzinie Ojczyźnie i Kościołowi. Cześć Jego Pamięci.
stryjeczny brat Adam Beresiński

]]>
Autor: Mirosław Stępiński https://jezuici.pl/2013/04/zmarl-ojciec-mieczyslaw-beresinski-sj/#comment-202 Fri, 26 Apr 2013 19:59:27 +0000 https://jezuici.pl/?p=4569#comment-202 Chciałoby się powiedzieć – Szczęść Boże Szefie…
Kraków miał Wujka, a my w Gdańsku mieliśmy Szefa, który był „szefem” tylko z nazwy…
Gdy byliśmy o 40 lat lżejsi – mogliśmy liczyć na Niego jak na Ojca, nasze dzieci jak na Dziadka, a Wnuki już tyko mogą słuchać niepoważnych Cioć i Wujków śpiewających o jakiejś „bandzie” i „naszym Mieciu w kółko golonym”.
Jako duszpasterz akademicki zapraszał do wspólnoty wszystkich bez względu na wiek i wykształcenie, którzy studiują lub chcą studiować Bożą Mądrość. W tym sensie – sam do końca życia nie przestał być studentem.
W imieniu Duchów z Gdańska: Szefie – do zobaczenia w Domu Ojca.
Mirek

]]>
Autor: Irena Bieńkowska Szczecin https://jezuici.pl/2013/04/zmarl-ojciec-mieczyslaw-beresinski-sj/#comment-201 Thu, 25 Apr 2013 21:16:37 +0000 https://jezuici.pl/?p=4569#comment-201 Kiedy o. Beresiński był proboszczem w Szczecinie zaczynałam swoją pracę katechetyczną. Był dla nas młodych katechetów jak dobry tatuś. Kupował nam książki abyśmy czytali i dużo wiedzieli. W wakacje dał mi całą reklamówkę skserowanych wartościowych artykułów – musisz być na bieżąco w wielu tematach mówił to było ostatnie spotkanie. Ale w zeszłym tygodniu zadzwonił i pytał jak zawsze o wszystkich znajomych, rodzinę, gdy chciał kończyć rozmowę, prosiłam żeby powiedział jak się czuje jak zdrówko???!!! A ON zawsze odpowiadał mi tak samo: super jestem jak żołnierz na posterunku – czekam na wezwanie! I takiego będę Go pamiętała. Niech Pan Bóg przyjmie Go do swojej światłości bo był gotów czekał na wezwanie…

]]>