Archiwa: Kościół | Jezuici.pl https://jezuici.pl/tematy/kosciol/ Oficjalna strona Towarzystwa Jezusowego w Polsce Mon, 25 Mar 2019 10:27:03 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.7.2 https://jezuici.pl/wp-content/uploads/2016/05/cropped-slonce-1-150x150.png Archiwa: Kościół | Jezuici.pl https://jezuici.pl/tematy/kosciol/ 32 32 Ojciec Robert Wawer SJ po męsku do mężczyzn https://jezuici.pl/2019/03/ojciec-robert-wawer-sj-po-mesku-do-mezczyzn/ Mon, 25 Mar 2019 10:24:08 +0000 https://jezuici.pl/?p=51581 Spośród udostępnionych ostatnio w Internecie wykładów jezuitów z Collegium Bobolanum polecamy styczniowy wykład, jaki przygotował dla mężczyzn o. Robert Wawer SJ. Podczas wykładu na temat wojny i pokoju, o. dr Robert Wawer SJ mówił o tym jak budować pokój, a także jak zatrzymać agresora, aby jednocześnie ocalić jego godność. Jak przebaczyć i pojednać się z […]]]>

Spośród udostępnionych ostatnio w Internecie wykładów jezuitów z Collegium Bobolanum polecamy styczniowy wykład, jaki przygotował dla mężczyzn o. Robert Wawer SJ.

Podczas wykładu na temat wojny i pokoju, o. dr Robert Wawer SJ mówił o tym jak budować pokój, a także jak zatrzymać agresora, aby jednocześnie ocalić jego godność. Jak przebaczyć i pojednać się z wrogiem? Bardzo to ważne i zarazem trudne. Ewangelia stawia poprzeczkę bardzo wysoko. Wykład zatytułowany „Wojna i pokój w nauczaniu św. Jana Pawła II” był częścią spotkania z cyklu „Męskie wieczory” zorganizowanego przez Zakon Rycerzy Jana Pawła II w Katedrze Warszawsko-Praskiej. Odbył się on 24 stycznia 2019 roku. Ojciec Wawer poruszył także bardzo ciekawe zagadnienie tzw. „wojny sprawiedliwej”. Zachęcamy do wysłuchania.

Poniżej zapis wykładu zrealizowany przez brata Krzysztofa Mordaka.

Foto: flickr.com / Tom Gill

]]>
Białystok: Konferencja „Godność i sprawiedliwość społeczna” https://jezuici.pl/2018/10/bialystok-konferencja-godnosc-i-sprawiedliwosc-spoleczna/ Thu, 18 Oct 2018 14:51:50 +0000 https://jezuici.pl/?p=48630 Szeroko rozumiane współczesne pojęcia biedy i wykluczenia – to głównie tematy konferencji „Godność i sprawiedliwość społeczna”, jaka odbyła się w poniedziałek (15.10.2018) w Centrum Wystawienniczo-Konferencyjnym Archidiecezji Białostockiej. W spotkaniu uczestniczył wicepremier, minister nauki Jarosław Gowin oraz wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski. Wśród uczestników dyskusji znalazło się wielu uznanych przedstawicieli nauk społecznych, arcybiskupi białostoccy: katolicki i prawosławny, […]]]>

Szeroko rozumiane współczesne pojęcia biedy i wykluczenia – to głównie tematy konferencji „Godność i sprawiedliwość społeczna”, jaka odbyła się w poniedziałek (15.10.2018) w Centrum Wystawienniczo-Konferencyjnym Archidiecezji Białostockiej. W spotkaniu uczestniczył wicepremier, minister nauki Jarosław Gowin oraz wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski.

Wśród uczestników dyskusji znalazło się wielu uznanych przedstawicieli nauk społecznych, arcybiskupi białostoccy: katolicki i prawosławny, a także przedstawiciel Związku Sybiraków Tadeusz Chwiedź oraz prezes Fundacji im. Brata Alberta ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Głos zabrał także Rektor Akademii Ignatianum w Krakowie ks. prof. dr hab Józef Bremer SJ oraz ks. dr hab. Tomasz Homa SJ (na zdjęciu). Konferencję prowadzili dziennikarze Polskiego Radia Białystok: Dominika Dębska i Adam Janczewski.

Zwieńczeniem białostockiej konferencji będzie międzynarodowy Kongres w Krakowie, podejmujący problematykę sumienia i odpowiedzialności w życiu publicznym. Pomysłodawcą projektu jest Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, a koordynatorem merytorycznym jest jezuicka Akademia Ignatianum w Krakowie. Do realizacji zaproszono czołowe ośrodki akademickie w Polsce, które dydaktycznie, naukowo i badawczo zajmują się m.in. Katolicką Nauką Społeczną.

Zobacz galerię zdjęć na oficjalnej stronie Archidiecezji Białostockiej

Na zdjęciu o. Tomasz Homa SJ (foto: Teresa Margańska, strona Archidiecezji Białostockiej)

 

]]>
Niegodziwi ludzie Kościoła i ból wiernych https://jezuici.pl/2018/09/niegodziwi-ludzie-kosciola-i-bol-wiernych/ Thu, 27 Sep 2018 15:27:46 +0000 https://jezuici.pl/?p=48250 Ojciec Józef Augustyn SJ swój tekst, opublikowany pod koniec września na wielu portalach internetowych, zatytułowany „Kiedy cierpi lud Boży”, rozpoczyna od dramatycznej refleksji: „W tej napiętej sytuacji media świeckie publikują liczne komentarze na temat problemów pedofilii w Kościele, stawiają hipotezy, snują domysły, podgrzewając sytuację, świadome faktu, że problem ten dotyka tak wierzących, jak i osoby […]]]>

Ojciec Józef Augustyn SJ swój tekst, opublikowany pod koniec września na wielu portalach internetowych, zatytułowany „Kiedy cierpi lud Boży”, rozpoczyna od dramatycznej refleksji:

„W tej napiętej sytuacji media świeckie publikują liczne komentarze na temat problemów pedofilii w Kościele, stawiają hipotezy, snują domysły, podgrzewając sytuację, świadome faktu, że problem ten dotyka tak wierzących, jak i osoby dystansujące się wobec wiary. Media katolickie piszą na ten temat raczej mało, ostrożnie, ogólnikowo, czasami nawet obronnie, unikając konfrontacji. Nie wiemy, co w tej sytuacji myśleć i co mówić. Ujawnia się tutaj cała nasza bezradność i niemożność jasnego, zdecydowanego działania. Nabrzmiałego problemu wykorzystania seksualnego nieletnich przez duchownych nie da się dzisiaj w żaden sposób ominąć, przemilczeć. Musimy się z nim bezpośrednio zmierzyć”.

„Wielu wiernym wali się dzisiaj obraz duszpasterzy, którym mogą zaufać i powierzyć swoje dzieci – pisze dalej z wielką troską uznany rekolekcjonista i kierownik duchowy. Wielu też z nich czuje się zagubionych; nie wiedzą, co powiedzieć swoim dzieciom, uczniom na katechezie, którzy o to wprost pytają. Wierni chcieliby usłyszeć z ust swoich pasterzy słowo komentarza, wyjaśnienia, umocnienia na duchu, zachęty, wsparcia duchowego i ludzkiego. Jesteśmy im to winni”.

Ojciec Augustyn pisze, że słowom przeprosin, muszą towarzyszyć czyny i że Kościół musi zapewnić ofiary wykorzystane seksualnie przez duchownych, że będą wysłuchane ze współczuciem, życzliwością i uwagą, że otrzymają pomoc, wsparcie i zadośćuczynienie.

W dalszej reflekcji podkreśla, że „tylko mocą Ducha możemy stawić czoła dramatycznej sytuacji, w jakiej znalazł się Kościół. Wbrew wszystkiemu mamy być nadal wiarygodnymi świadkami Jezusa i Jego Ewangelii. Zbyt wielu z nas, księży i zakonników, wciąż jeszcze pomniejsza czy wręcz lekceważy problem, uważając, że podnoszenie go przez media, to wyraz ataku na Kościół i próba zniszczenia go. Nie widzą potrzeby przyznania się do winy, wyrażenia skruchy czy też zajęcia się ofiarami. Nieraz wręcz oskarżają ofiary, że szkodzą Kościołowi”.

Autor artykułu jest szczerze przejęty, zdruzgotany, postawą księży bagatelizujących powagę okrutnych zbrodni, jakich dopuścili się ludzie mający nieść przesłanie Ewangelii. Krzywda wyrządzona przez nich najbardziej bezbronnym „uderza boleśnie w cały Kościół z ogromną siłą rażenia”.

W całej tej tragicznej sytuacji widzi Augustyn także okazję do tego, by Kościół poprzez autentyczną skruchę i szczere działania naprawcze pomógł całemu społeczeństwu zmierzyć się z przemocą seksualną wobec dzieci, której sprawcami są nie tylko ludzie Kościoła. Odrażające czyny osób duchownych, upubliczniane dzisiaj przez media, są „lustrzanym odbiciem problemu społecznego” obecnego i ukrywanego w wielu innych środowiskach.

Pełen tekst można przeczytać m.in. na portalu WIARA.PL

Zobacz także stronę internetową ojca Józefa Augustyna SJ

Foto: flickr.com/Jonah Lepcha

]]>
Polskie pieśni maryjne https://jezuici.pl/2016/05/polskie-piesni-maryjne-2/ Tue, 03 May 2016 07:00:24 +0000 https://jezuici.pl/?p=13648 Znana zasada głosi: Lex orandi – lex credendi, tzn. sposób modlitwy jest wyrazem wiary. Duży udział pieśni maryjnych w repertuarze śpiewów kościelnych w Polsce świadczy o maryjności naszej wiary. Treść pieśni odzwierciedla przeżycia i potrzeby danego czasu. Ponieważ Polska przez długi okres swej historii była gnębiona przez nieprzyjaciół, w polskich pieśniach religijnych, a zwłaszcza maryjnych, […]]]>

Znana zasada głosi: Lex orandi – lex credendi, tzn. sposób modlitwy jest wyrazem wiary. Duży udział pieśni maryjnych w repertuarze śpiewów kościelnych w Polsce świadczy o maryjności naszej wiary.

Treść pieśni odzwierciedla przeżycia i potrzeby danego czasu. Ponieważ Polska przez długi okres swej historii była gnębiona przez nieprzyjaciół, w polskich pieśniach religijnych, a zwłaszcza maryjnych, pobrzmiewa często nuta melancholii, wyraża się tęsknota za wolnością i pokojem.

Na czele polskich pieśni maryjnych stoi carmen patrium (śpiew ojczysty) – Bogurodzica. Nie znamy jej autora ani dokładnej daty powstania. Przypuszczalnie wywodzi się ona ze środowisk zakonnych, a jej narodziny przypadają na XIII, a najpóźniej na połowę wieku XIV. Z pewnością była śpiewana przed bitwą pod Grunwaldem, a potem stała się nieformalnym hymnem narodowym.

W połowie XV oraz w wieku XVI pojawiają się pierwsze polskie przekłady łacińskich antyfon maryjnych. Do bardziej znanych tłumaczy należą: ks. S. Głodkiewicz oraz abp I. Hołowiński. Bł. Władysławowi z Gielniowa przypisuje się hymn:

Zdrowaś, my k’Tobie wołamy,
Wszystką pewność w Tobie mamy
Grzeszni synowie Jewini,
Racz prosić za nasze winy
Chrysta Nazareńskiego!

Plankty polskie

Od połowy XV w. w pieśniach zaczyna dominować kult Matki Boskiej Bolesnej. Wyrażał się on w tzw. Planktach polskich, czyli w żałosnym rozważaniu męki Pańskiej. Przy tej okazji wspomina się boleści i smutki Matki Chrystusa. Tak np. w pieśni Posłuchajcie, bracia miła (ok. 1470 r.) poeta wkłada w usta Maryi skargę:

Jednegociem Syna miała
I tegociem ożalała. (…)
Synku, bych Cię nisko miała,
Niecoć bych Cię wspomagała.
Twoja główka krzywo wisa,
Tęć bych ja podparła.
Krew po Tobie płynie,
Tęć bych ja utarła.

Wzmianki o Matce Jezusa znajdują się w pieśni Krystus, Syn Boga żywego; w hymnie Krzyżu święty nade wszystko zwrotki 6-17 poświęcone są Matce Bolesnej. Cała sekwencja mszalna Stabat Mater dolorosa (XII w.) opisująca cierpienia Matki Chrystusa, ma swoje polskie odpowiedniki, np. Stała Matka żałościwa wedle krzyża boleściwa (Kancjonał Walentego z Brzozowa, 1554), Stała pod krzyżem troskliwa Matka z płaczu ledwie żywa (S. Grochowski, Hymny kościelne, 1598).

Duże powodzenie miała pieśń Omni die dic Mariae (Codziennie, duszo chwal Maryję). Polski jej przekład znajduje się w Żywocie Pana Jezusa Baltazara Opecia (1522). Przekład wierszowany sporządził jezuita Marcin Laterna (1588). Była to ulubiona pieśń św. Kazimierza Jagiellończyka. Po jego śmierci włożono mu jej tekst do trumny.

Niepokalana Opiekunka

W XVII w. w czasie zarazy śpiewano pieśni: Gwiazdo morza oraz Gwiazda niebieska śmierć wykorzeniła. W książeczce ks. St. Brzeżańskiego pt. Owczarnia w dzikim polu zachowały się trzy pieśni maryjne: Witaj, Królowo nieba; Witam Cię, witam, Królowo niebieska oraz Bądź pozdrowiona Panienko Maryja, Wszyscy mieszkańcy dworu niebieskiego.

Już wtedy zaczął się szerzyć w Polsce kult niepokalanego poczęcia Maryi Panny. Świadczą o tym pieśni: Ty, któraś pięknie dni swoje kończyła; Zawitaj, Córko Ojca przedwiecznego; Ciebie na wieki wychwalać będziemy; Matko niebieskiego Pana; Witaj, święta i poczęta niepokalanie.

Koniec XVIII i początek XIX w. pod względem twórczości pieśniowej są stosunkowo jałowe. Wyjątek stanowią tzw. pieśni staniąteckie. Kancjonał zachowany w klasztorze Pań benedyktynek w Staniątkach k. Krakowa z 1754 r. zawiera 30 pieśni do Matki Bożej, spośród których wyróżniają się trzy: Wszystkaś, wszystka piękna jest, kochanko moja; Najświętsza Panna, śliczna Maryja; Bądź wesoła, Panno czysta.

Kompozytorzy polscy na początku XIX w. ulegali duchowi muzyki świeckiej, lekkiej, operowej, nadającej się bardziej na koncerty niż do śpiewu liturgicznego. Powoli jednak zwyciężał ruch odnowy, inspirowany przez środowisko szkół muzycznych w Ratyzbonie i w Monachium oraz przez stowarzyszenia cecyliańskie. Wpisał się w ten ruch ks. M.M. Mioduszewski, który zebrał tradycyjne pieśni, opracowując swój Śpiewnik kościelny (1838). W tym śpiewniku znajduje się 60 pieśni maryjnych.

Śpiewniki kościelne

Wśród kompozytorów melodii do pieśni maryjnych tego okresu znajdują się tacy, jak: K. Kurpiński, K. Studziński, M. Rudkowski, T. Klonowski, J. Surzyński, ale także kobieta: Filipina Brzezińska, autorka melodii pieśni Nie opuszczaj nas i Weź w swą opiekę. Iwo Czeżowski SJ (1814-1889) napisał pieśń Idźmy, tulmy się jak dziatki. Ks. J. Morelowskiemu zawdzięczamy pieśń O, której berła. M. Surzyński (1866-1924) skomponował m.in. melodie do pieśni: Maj przeminie; Bogarodzico, przeczysta Panno. Fr. Walczyński (1852-1937) opracował na 4 głosy mieszane pieśni: Matko pomocy nieustającej; Panno święta, my sieroty; Witaj, gwiazdo morza; O Maryjo, wspomnij na mnie oraz 12 pieśni do Królowej Korony Polskiej. Wśród autorów pieśni maryjnych wyróżnia się jezuita Karol Bołoz Antoniewicz (1807-1852). Znany jest on nie tylko z licznych wierszy na cześć Maryi, ale też z tekstów, do których następnie komponowano melodie. Należą do nich do dziś śpiewane utwory: Nie opuszczaj nas; Biedny, kto Ciebie; O Maryjo, przyjm w ofierze; Panie, w ofierze Tobie dzisiaj składam. Przyczynił się także do wzbogacenia repertuaru nabożeństw majowych, publikując w 1850 r. we Lwowie Wianeczek majowy, a w nim znane do dziś pieśni: Zawitaj dla nas majowy poranek czy Chwalcie, łąki umajone. Pojawia się w tym okresie wiele śpiewników kościelnych. Śpiewnik kościelny dla użytku wiernych diec. tarnowskiej (1888) ma 26 pieśni maryjnych. Natomiast Śpiewnik kościelny katolicki (1917) ma już tych pieśni 162, z tym, że niektóre mają po dwie melodie, a trzy są po łacinie.

W popularnym śpiewniku dla młodzieży (Kraków 1878), opracowanym przez ks. J. Siedleckiego CM, znajduje się 30 pieśni o Matce Bożej. Natomiast w wydaniu jubileuszowym (1928) jest już 92 pieśni. Mniej więcej tyle samo, bo 88, jest w 40. wydaniu tego śpiewnika (2001). Liczba sama jednak nie świadczy o jakości, ponieważ niektóre starsze pieśni zostały zastąpione nowszymi. Do bardziej udanych należą pieśni skomponowane przez ks. A. Chlondowskiego SDB, np. Maryjo, ja twe dziecię; O Panno, do twych świętych nóg.

Zjawiskiem szczególnym jest ukazanie się Śpiewnika maryjnego, do którego pieśni zebrał ks. Jan Szyca, a opracował ks. L. Świerczek CM (Warszawa 1957). Zawiera on poza mszą ku czci MB Nieustającej Pomocy oraz mszą maryjną 280 maryjnych pieśni kościelnych oraz 70 pozakościelnych (np. pątniczych i przygodnych). Pro domo sua chciałbym dodać, że sam ułożyłem 84 pieśni maryjne, kierując się potrzebą uzupełnienia repertuaru przeznaczonego na mniejsze święta maryjne (np. Narodzenie, Nawiedzenie) oraz uwzględniając tytuły (np. Królowa rodzin, Matka Miłosierdzia, Matka Boska szkaplerzna, Ostrobramska, Wspomożycielka wiernych).

Mimo pewnego sentymentalizmu pieśni te są piękne, a organizowane w naszym kraju liczne festiwale pieśni maryjnej świadczą o ich bogactwie oraz ciągłej obecności w liturgii i pobożności.

Ks. Stanisław Ziemiański – jezuita, filozof i muzyk. Jest profesorem na Wydziale Filozoficznym Wyższej Szkoły Filozoficzno-Pedagogicznej Ignatianum w Krakowie. Autor ok. 1300 pieśni religijnych, w tym ponad 150 chóralnych.

Poslaniec_LOGO /(PSJ, maj 2009)/ RED.

]]>