O życzliwym obliczu muzułmanów i o tym, jak nauczać w szkole o islamie, mówili dzisiaj do katechetów Diecezji Kaliskiej Zygmunt Kwiatkowski SJ (misjonarz, który pracował na Bliskim Wschodzie przez 30 lat, na zdjęciu) oraz Wojciech Żmudziński SJ (dyrektor Centrum Arrupe). W pięciogodzinnym spotkaniu wzięło udział 30 nauczycieli religii. Był czas na zajęcia w grupach i trudne pytania. Uczestnicy spotkania usłyszeli o tym, co mówi Biblia o islamie i jaką wiedzę o tej religii powinni posiadać uczniowie, by nie ulegali fragmentarycznym i często zniekształconym doniesieniom mass mediów.

Podczas pracy w grupach nauczyciele otrzymali cytaty z Biblii i Koranu, by rozpoznać je i przypisać jednej z ksiąg. Nie było to łatwe zadanie, gdyż zarówno w Biblii jak i w Koranie mamy podobne wersety nakazujące zabijanie bałwochwalców i podobne wersety o przyjaźni i miłości względem wrogów.

Księga Rodzaju mówi, że Bóg pobłogosławił Izmaelowi i jego potomkom. Czy i my nie powinniśmy im błogosławić, życząc szczęśliwego życia? Czy pośród napięć pomiędzy chrześcijanami i muzułamani, o jakich słyszymy w mediach, jest miejsce na wzajemną życzliwość?

Podczas spotkania mówiono także o złożoności islamu i podziałach między muzułmanami, które prowadzą do zaciętych walk i wzajemnych oskarżeń. Jedno jest pewne. W szkole powinno się mówić o islamie i walczyć z uogólnieniami oraz uprzedzeniami wobec wyznawców religii Mahometa. Powinno się także mówić otwarcie o możnych tego świata, którzy szerzą nienawiść i wzniecają wojny, napuszczają ludzi na ludzi, by ugrać coś dla siebie.