16 czerwca 1983 roku św. Jan Paweł II po raz drugi i zarazem ostatni modlił się przed obrazem Matki Bożej Łaskawej w warszawskim Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej. W tym roku przypada 43. rocznica tego wyjątkowego wydarzenia, które na trwałe wpisało się w historię sanktuarium i Kościoła warszawskiego.
Wizyta Ojca Świętego w sanktuarium była jednym z najważniejszych punktów pierwszego dnia jego drugiej pielgrzymki do Polski. Po uroczystym powitaniu na lotnisku Okęcie oraz Eucharystii sprawowanej w archikatedrze św. Jana Chrzciciela za śp. kard. Stefana Wyszyńskiego, Papież udał się do Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej, podkreślając tym samym szczególne znaczenie tego miejsca na duchowej mapie Warszawy.
Przed wizerunkiem Patronki Stolicy Jan Paweł II zatrzymał się na modlitwie, powierzając Matce Bożej Łaskawej swoją apostolską posługę, Kościół w Polsce, biskupów, osoby konsekrowane oraz wszystkich wiernych. Było to już drugie spotkanie Papieża z warszawskim sanktuarium podczas jego pielgrzymek do Ojczyzny, co stanowiło czytelny znak szczególnej więzi Ojca Świętego z tym miejscem i czczonym tu obrazem.
Podczas spotkania z siostrami zakonnymi Papież wielokrotnie nawiązywał do tytułu Matki Bożej Łaskawej, wskazując Maryję jako Tę, która nieustannie rozdaje Boże łaski i uczy chrześcijan postawy otwartości na drugiego człowieka. Mówił:
Jest Matką Boską Łaskawą. Tak Ją czcimy tu, w Warszawie, przy boku katedry świętojańskiej, Matkę Łaski Bożej, Matkę łaski pełną. I z tej pełni łaski dla nas łaskawą.
W szczególnie osobistych słowach Jan Paweł II wyznał również swoje zawierzenie warszawskiej Patronce:
Jest też dla mnie łaskawa, bo – jak dotąd – znajduję się na polskiej ziemi. Jest dla mnie bardzo łaskawa ta warszawska Matka Boska Łaskawa, przed której podobizną, przed której obrazem tu stoimy. Więc proszę Ją, ażeby była łaskawa dla mnie i przez te następne godziny i te następne dni.
Na zakończenie spotkania w Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej św. Jan Paweł II udzielił błogosławieństwa zgromadzonym siostrom zakonnym, obejmując nim również obecnych w świątyni jezuitów. W charakterystyczny dla siebie, pełen serdeczności sposób nawiązał do zbliżającej się Kongregacji Generalnej Towarzystwa Jezusowego, żartobliwie zauważając, że czekający ojcowie jezuici mogli pomyśleć, iż „ten papież ani jednego słowa nie powiedział o nas, jezuitach”. Papieskie błogosławieństwo stało się symbolicznym zwieńczeniem tego wyjątkowego spotkania przed obrazem Matki Bożej Łaskawej.










