Jezuici posługujący w Albanii wspominają dzisiaj, 16 września, 50. rocznicę uwięzienia brata Gaspëra Jubaniego SJ (ur. 1920). W więzieniu przeszedł przez brutalne śledztwo i tortury, a w kwietniu 1977 roku, mając 57 lat usłyszał wyrok 25 lat ciężkich robót pod zarzutem „zdrady ojczyzny oraz agitacji i propagandy przeciwko władzy ludowej”. Mimo ciężkich warunków w obozach pracy mężnie wytrwał i tuż przed ostatecznym upadkiem reżimu odzyskał wolność. Zmarł niedługo potem w roku 1992.

Dzisiaj w Katedrze w Szkodrze odprawiona została uroczysta msza święta (na zdjęciach) upamiętniająca postać tego niezłomnego jezuity, którego losy są mniej znane niż ojców zamordowanych w pierwszych latach po II wojnie światowej. Zostali wtedy rozstrzelani: o. Giovanni Fausti SJ i o. Daniel Dajani SJ, a brat Gjon Pantalija SJ zmarł w więzieniu w wyniku tortur. Podobnie jak brat Gaspër również inni jezuici przetrwali dziesiątki lat w albańskich więzieniach i obozach pracy – ojcowie Pjetër Meshkalla, Mark Harapi, Gjon Karma, Anton Saraçi, Giacomo Gardin, Anton Luli, Gjergj Vata. Mimo doświadczonych okrucieństw pozostali wierni Chrystusowi.

Na poniższym plakacie zapraszającym na dzisiejszą mszę świętą czytamy: „Prawdy nie da się uwięzić, wiara nie gaśnie, a świadectwo męczenników żyje na zawsze. Pozostał wierny Chrystusowi aż do końca.”











