W wydarzeniu wzięło udział około 80 jezuitów z różnych wspólnot w Polsce – w tym liczna reprezentacja z Warszawy i cała wspólnota nowicjatu z Gdyni, a także współbracia z Kalisza, Torunia, Poznania, Gdańska, Jastrzębiej Góry, Łodzi i Bydgoszczy.

Spotkanie rozpoczęło się w Przasnyszu, w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Ks. proboszcz Andrzej Maciejewski oprowadził nas po świątyni, w której chrzest przyjął Stanisław Kostka. Jezuici mieli okazję przypomnieć sobiie bogatą historię tego miejsca oraz nawiedzić boczną kaplicę, pod którą w kryptach spoczywają członkowie rodziny Kostków. Następnie odwiedzili pobliski kościół ojców pasjonistów – świątynię ufundowaną niegdyś przez Pawła Kostkę, brata św. Stanisława.

Z Przasnysza wyruszyli w około sześciokilometrową pieszą pielgrzymkę do Rostkowa – rodowej posiadłości Kostków, gdzie dorastał przyszły jezuicki święty. Tuż przed samym celem dołączył do pielgrzymów pasterz diecezji płockiej, bp Szymon Stułkowski.

W sanktuarium w Rostkowie pielgrzymujący z Prasnysza dołączyli do współbraci, którzy przyjechali bezpośrednio na miejsce, aby wspólnie odprawić Mszę świętą pod przewodnictwem biskupa Szymona.

W wygłoszonej homilii Ksiądz Biskup, nawiązując do pierwszego czytania, przypomniał o ewangelicznej jedności i prawdzie. Podkreślił, że w oczach Boga wszyscy jesteśmy równi i obdarzeni tą samą godnością. Odwołując się do Ewangelii („Błogosławione łono, które Cię nosiło…”), wskazał na dar bliskości z Maryją, do której każdy z nas ma otwarty dostęp.

Szczególnym znakiem obecnym podczas liturgii była „walizka powołaniowa” – symbol modlitwy o powołania, która towarzyszyła uczestnikom jubileuszowej pieszej pielgrzymki z Wiednia do Rzymu, zorganizowanej na przełomie lata i jesieni z okazji przypadającej 31 grudnia 2026 roku 300. rocznicy kanonizacji św. Stanisława Kostki. Sama Eucharystia stała się gorącą modlitwą o nowe powołania do kapłaństwa, życia zakonnego, w tym o powołania misyjne – ze szczególnym uwzględnieniem Towarzystwa Jezusowego oraz diecezji płockiej.
Liturgię zakończyło pamiątkowe zdjęcie przed sanktuarium, po którym wszyscy udali się na wspólny posiłek. Był to wspaniały czas budowania więzi i wdzięczności za dar powołania.
Fot. Michał Gutkowski SJ, Michał Kłosiński SJ














