W sobotę 24 października w krakowskich Przegorzałach odbyły się kolejne Krakowskie Warsztaty Duchowości Ignacjańskiej dla młodych dorosłych. Spotkanie pod hasłem „Potrzeba niewiele” poprowadził o. Przemek Wysogląd SJ. Zaprosił uczestników, by odkrywali duchowość przez własną twórczość i osobiste doświadczenie.
Przyszło około 20 osób z różnych środowisk, m.in. związanych z UIK, WAJ i parafiami. Dla jednych było to kolejne spotkanie z duchowością ignacjańską, dla innych okazja, by poznać ją od nieco innej strony.

Wiara wyrażona obrazem
Tym razem warsztaty miały bardzo praktyczną formę. Uczestnicy sami tworzyli i rysowali, czyli wyrażali sztuką to, co trudno ująć w słowa.
– Były to już moje czwarte warsztaty, ale te okazały się wyjątkowe, bo „mogliśmy się ubrudzić”, zrobić coś własnymi rękami i aktywnie się zaangażować. Ojciec Przemek, dzieląc się swoją pasją, zaprosił nas do rysowania. Okazało się to piękną formą wyrażenia obrazem tego, co nosimy w sobie, zwłaszcza że sztuka daje możliwość przekazania emocji, które czasem trudno ubrać w słowa – mówi jedna z uczestniczek.

Medytacja z obrazem
Ważną częścią spotkania była medytacja ignacjańska z obrazem namalowanym przez o. Przemka. Zwykle w takiej medytacji wyobrażamy sobie scenę biblijną i próbujemy wejść w nią wszystkimi zmysłami. Tym razem punktem wyjścia było prawdziwe dzieło sztuki.
– Sercem tego spotkania była dla mnie medytacja ignacjańska z obrazem, takim prawdziwym, fizycznym, który wyszedł spod pędzla ojca Przemka. W medytacji również pojawia się obraz, ale towarzyszy się on w mojej wyobraźni. Zaproponowana forma dała mi możliwość spojrzenia na fragment Ewangelii czyimiś oczami i zobaczenia tej sceny zupełnie inaczej niż do tej pory – i to całkiem dosłownie. Zabieram to doświadczenie ze sobą z ogromną wdzięcznością za to nowe spojrzenie na modlitwę – opowiada uczestniczka.
Przestrzeń spotkania i wymiany doświadczeń
Na warsztaty przyszli ludzie będący na różnych etapach drogi duchowej. Mogli się razem modlić i tworzyć, ale też spotkać innych osób, które chcą lepiej poznać duchowość św. Ignacego Loyoli.
– Bardzo mnie cieszy, że istnieje przestrzeń, która gromadzi ludzi na różnych etapach życia duchowego i zaznajomienia z duchowością ignacjańską. To miejsce wymiany doświadczeń i świeżego spojrzenia, w którym dostrzegam ogromne bogactwo – podkreśla jedna z uczestniczek.

Duchowość, która wychodzi poza modlitwę
– Głównym zadaniem organizowanych przeze mnie warsztatów jest pomoc w odkryciu lub pogłębieniu duchowości św. Ignacego. Mają one pokazać, że duchowość to nie tylko modlitwa w zaciszu pokoju, ale przede wszystkim wychodzenie do ludzi i codzienne życie nią na zewnątrz. Jednodniowe spotkanie ma na celu, ujmując to językiem św. Ignacego, „rozpalić” uczestników, by kontynuowali tę drogę w swoim życiu – mówi organizator.
Warsztaty mają być impulsem do dalszej drogi. Uczestnicy po powrocie do swoich środowisk mają żyć tym, co odkryli, i rozwijać to na co dzień. Hasło „Potrzeba niewiele” dobrze to oddaje: czasem wystarczy kartka, pędzel i chwila zatrzymania, by otworzyć się na nowe doświadczenie modlitwy.










