Kolejna wizja przypomina dyptyk. Dwukrotnie pojawia się trójka aniołów. Pierwszy z nich to „anioł Ewangelii”: „Potem ujrzałem lecącego przez środek nieba innego anioła, mającego ogłosić odwieczną Dobrą Nowinę wśród tych, którzy siedzą na ziemi, wśród każdego narodu, szczepu, języka i ludu. Wołał on głosem donośnym: Ulęknijcie się Boga i oddajcie Mu chwałę, bo godzina sądu Jego nadeszła, i oddajcie pokłon Temu, co niebo uczynił i ziemię, i morze, i źródła wód!” (Ap 14,6-7). Anioł obwieszcza uniwersalne przesłanie Boga, skierowane do mieszkańców całej ziemi. Wzywa do oddania chwały Bogu, Stwórcy nieba i ziemi.
Szczególnie dobitnie brzmią słowa zapowiadające sąd i wzywające do lęku przed Bogiem. Dla ludzi wiary jest on wyrazem bojaźni Bożej, naturalną reakcją na doświadczenie świętości, doskonałości i miłości Boga. Natomiast dla niewierzących jest ostrzeżeniem przed sądem Bożym; nie tylko ostatecznym, ale również teraźniejszym. Zapowiadał go wiele razy Jezus: „Teraz odbywa się sąd nad tym światem. Teraz władca tego świata zostanie wyrzucony precz” (J 12,31); „Jednakże mówię wam prawdę: Pożyteczne jest dla was moje odejście. Bo jeżeli nie odejdę, Paraklet nie przyjdzie do was. A jeżeli odejdę, to poślę Go do was. On zaś, gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie. O grzechu – bo nie wierzą we Mnie; o sprawiedliwości zaś – bo idę do Ojca i już Mnie nie ujrzycie; wreszcie o sądzie – bo władca tego świata został osądzony” (J 16,7-11). Duch Święty, który jest pocieszycielem, adwokatem, pełni także funkcje oskarżyciela. Jego misją jest najpierw przekonanie świata o grzechu. Jest nim przede wszystkim brak wiary i odrzucenie słów Jezusa. Duch Święty obnaży słabość niewiary człowieka, a zarazem umocni uczniów Jezusa, by byli jej filarami, by z mocą o niej świadczyli. Pocieszyciel przekona świat o sprawiedliwości. Jest to jedyne miejsce w Ewangelii Janowej zawierające ten termin. W innych miejscach Ewangelista używa określenia „sprawiedliwy”, które odnosi w sposób jednoznaczny do Jezusa. Syn Boży, mimo doświadczonego odrzucenia, niezrozumienia, cierpienia i ostatecznie ziemskiego unicestwienia, pozostał wierny Bogu i sprawiedliwy do końca. Jezus mówiąc o sprawiedliwości „zdaje się mieć na myśli tę ostateczną sprawiedliwość, jaką okaże Mu Ojciec, otaczając Syna swego chwałą zmartwychwstania i wniebowstąpienia” (Jan Paweł II). Duch Święty objawi Boży sąd. Jego kulminacyjnym punktem będzie zmartwychwstanie Jezusa. Pozorne zwycięstwo księcia ciemności na krzyżu, okaże się wówczas jego ostateczną porażką. Sąd dotyczy w pierwszej kolejności zła, szatana, władcy tego świata; nie człowieka. „Chrystus nie przyszedł na świat ten tylko sądzić i potępić: «przyszedł, ażeby go zbawić» (por. J 3,17; 12 47). Przekonywanie o grzechu i sprawiedliwości ma na celu zbawienie świata, zbawienie ludzi” (Jan Paweł II).
Drugi anioł zapowiada upadek Babilonu: „Upadł, upadł Wielki Babilon, co winem zapalczywości swego nierządu napoił wszystkie narody!” (Ap 14,8), zapowiadany przez proroków: Izajasza (Iz 21,9), Jeremiasza (Jr 51,8) i Daniela (Dn 4,21). W jaki sposób można interpretować Babilon, o którym mówi Apokalipsa? W sensie dosłownym Babilon był metropolią położoną nad Eufratem. Miasto upadło za sprawą Persów w 539 roku przed Chrystusem. Babilon był synonimem zepsucia, nierządu i władzy wrogiej prawdziwemu Bogu. W sensie metaforycznym był obrazem Rzymu. W szerszej interpretacji – wszystkich niegodziwości tego świata albo ludzi bezbożnych, pogan.
Babilon upoił narody winem swej perwersji, „zapalczywością swego nierządu”. „«Zapalczywość nierządu» to rodzaj gniewnej niewiary, uporczywego, a nawet agresywnego odwrócenia się od Boga, rodzaj impulsywności trudnej do pohamowania i kontrolowania, a zwróconej przeciw wierze i wszystkiemu, co z nią związane” (M. Szamot). Na szczęście, przychodzi na nią kres. Pada pod uderzeniem młota Bożego sądu.
Trzeci anioł obwieszcza karę dla czcicieli Bestii: „Jeśli ktoś wielbi Bestię i jej obraz i bierze sobie jej znamię na czoło lub rękę, ten również będzie pić wino zapalczywości Boga, przygotowane bez rozcieńczenia, w kielichu Jego gniewu; i będzie katowany ogniem i siarką wobec świętych aniołów i wobec Baranka. A dym ich katuszy na wieki wieków się wznosi, i nie mają odpoczynku we dnie ani w nocy czciciele Bestii i jej obrazu, i ten, kto bierze znamię jej imienia” (Ap 14,9-11). Czcicieli Bestii, bałwochwalców i apostatów, dotknie kielich gniewu Bożego (Ps 75,9). Kielich jest metaforą losu, przeznaczenia (w tym przypadku – złego), zaś wino – cierpienia i kary. Wino nie będzie rozcieńczone. W starożytności zazwyczaj mieszano je z wodą w stosunku jeden do trzech. Czyste wino uważano bowiem za zbyt mocne. Ci, których dotknie gniew Boży nie doświadczą łagodności, gniew Boży uderzy w nich z całą mocą.
Innym obrazem katuszy odstępców jest ogień i siarka. Katowanie nimi to reminiscencja kary zesłanej na Sodomę i Gomorę (Rdz 19,24). Jest to wyrazista wizja piekła. „Kara apostatów jest niedwuznacznie wieczna. Przedstawiony tutaj jej obraz ma powstrzymać tych, którzy się chwieją pod naporem pokus lub gróźb prześladowców” (A. Jankowski).
Świadkami kar piekielnych będą sprawiedliwi, aniołowie, co podkreśla również 1 Księga Henocha: „Przeklęta owa dolina [Gei-Hinnom, Gehenna, piekło; zob. Mt 5,22] jest dla tych, którzy są przeklęci na wieki (…) Tutaj zostaną zebrani i tu będzie miejsce sądu nad nimi. W Dniach Ostatnich w obecności sprawiedliwych na wieki odbędzie się widowisko sądu sprawiedliwego nad nimi” (cyt. za D. Stern). Podobne myśli znajdujemy u Ojców Kościoła. Św. Jan Chryzostom na przykład zachęcał Olimpię do wytrwałości, zapewniając ją, że będzie świadkiem cierpień swoich prześladowców, podobnie jak Łazarz oglądał kaźnie bogacza. Niektórzy z biblistów stawiają pytanie, jak pogodzić szczęście nieba z widokiem cierpiących w piekle. Obraz ten jest kolejną przestrogą przed odrzuceniem Chrystusa. „Istotą cierpienia piekielnego jest to, że widząc uwielbionego Syna Bożego, który pociąga nieodparcie serce człowieka, potępieni zostaną oddaleni od Niego, świadomi, że nigdy się do Niego nie zbliżą, bo sami się Go na zawsze wyrzekli” (E. Ehrlich). Oświadczył to sam Jezus w słowach nie budzących wątpliwości: „A powiadam wam: Kto się przyzna do Mnie wobec ludzi, przyzna się i Syn Człowieczy do niego wobec aniołów Bożych; a kto się Mnie wyprze wobec ludzi, tego wyprę się i Ja wobec aniołów Bożych” (Łk 12,8-9).
Wizje trzech pierwszych aniołów kończy błogosławieństwo, drugie z siedmiu zamieszczonych w Apokalipsie: „I usłyszałem głos z nieba, który mówił: Napisz: Błogosławieni, którzy w Panu umierają – już teraz. Zaiste, mówi Duch, niech odpoczną od swoich mozołów, bo idą wraz z nimi ich czyny” (Ap 14,13). Błogosławieństwo to odnosi się do wszystkich żyjących już tu, na ziemi w Chrystusie. Szczęście wieczne jest zasłużonym odpoczynkiem po mozołach tego życia, jest udziałem w Bożym szabacie. Autor Listu do Hebrajczyków stwierdza: „A zatem pozostaje odpoczynek szabatu dla ludu Bożego. Kto bowiem wszedł do jego odpoczynku, odpocznie po swych czynach, jak Bóg po swoich” (Hbr 4,9-10). I nawołuje: „Śpieszmy się więc wejść do owego odpoczynku” (Hbr 4,11). „Żydowskie inskrypcje nagrobne bardzo często wspominają o pokoju zmarłych. Ponad połowa żydowskich epitafiów odnalezionych w Rzymie zawiera słowa «w pokoju» (dlatego nasze «niech spoczywa w pokoju» nie jest wyłącznie współczesną koncepcją)” (C. Keener).
Wrotami do wiecznego spoczynku są dobre czyny człowieka. Miszna ujmuje to w taki sposób: „W godzinie odejścia człowieka nie towarzyszy mu srebro ni złoto, ani drogie kamienie, ani perły, a tylko Tora i dobre uczynki”. „Apokalipsa rozumie przez dobre uczynki raczej postawy takie, jak wytrwałość, trud, służbę, wiarę i miłość” (E. Ehrlich). Można więc założyć, że „legitymacją” człowieka w przyszłym świecie będą jego ziemskie czyny i wierność Bogu (Chrystusowi).
Pytania do refleksji:
- Co to znaczy, że Duch Święty przekona świat o grzechu, sprawiedliwości i sądzie?
- O czym powinien jeszcze ciebie przekonać?
- Czym jest współczesny „Babilon”?
- Czym jest kielich gniewu Bożego? Czy doświadczyłeś go w swoim życiu? W jakich okolicznościach?
- Co sądzisz o cierpieniach piekielnych?
- Jakie czyny idą za tobą?










