Od 29 marca do 1 kwietnia 2026 r. o. Gonzalo Villagrán SJ, socjusz przewodniczącego Jezuickiej Konferencji Europejskich Prowincjałów (JCEP), przebywał z wizytą w Polsce. Poprosiliśmy go, aby wyjaśnił, czym jest JCEP, jaka jest jej rola w dzisiejszym Towarzystwie Jezusowym, czym się zajmuje i kto nią kieruje.
o. Villagrán: JCEP to stosunkowo nowa struktura zarządzająca Towarzystwa Jezusowego, która pomaga prowincjom Europy i Bliskiego Wschodu rozwijać wspólną misję, wykraczającą poza granice ich prowincji, w na poziomie europejskim i śródziemnomorskim. Towarzystwo Jezusowe dzieli obecnie swoje prowincje na sześć konferencji prowincjałów (USA i Kanada, Ameryka Łacińska i Karaiby, Afryka-Madagaskar, Azja Południowa oraz Azja i Pacyfik). Cechą wyróżniającą JCEP w porównaniu z innymi konferencjami jest fakt, że obejmuje ona tereny, na których powstał Kościół i Towarzystwo Jezusowe, oraz obejmuje niezwykle rozległe terytorium – również misję w Rosji, na Ukrainie i w Danii (w tym na Grenlandii).
Konferencje Prowincjałów odzwierciedlają rosnącą świadomość w Towarzystwie Jezusowym i w Kościele, że istnieje jedna globalna misja, która jest realizowana przez lokalne prowincje. Każda lokalna inicjatywa wpływa na rozwój innych krajów i regionów. Wzmacnianie lokalnych inicjatyw rozwijaniu misję kontynentalną i globalną.
Konkretnie rzecz biorąc, JCEP powstała z inicjatywy o. Pedro Arrupe w odpowiedzi na prośbę o zacieśnienie współpracy między prowincjami. Nabrała ona kształtu w 1986 r. wraz z mianowaniem jej pierwszego przewodniczącego, o. Ignasi Salvata z Hiszpanii. Mówimy więc o strukturze mającej zaledwie 40 lat w zakonie liczącym prawie 500 lat. Jest to więc bardzo młoda struktura, która jeszcze nie osiągnęła swojego pełnego potencjału.
Redakcja: Ile prowincji jezuickich należy do JCEP i ilu jezuitów jest członkami tych prowincji?
o. Villagrán: JCEP składa się z 15 prowincji jezuickich i jednego regionu niezależnego (Kraje Nizinne), co daje łącznie 2921 jezuitów.
Redakcja: Jak wygląda komunikacja między prowincjami?
o. Villagrán: Komunikacja i koordynacja między prowincjami odbywa się poprzez dwa główne kanały. Z jednej strony istnieje szereg grup skupiających przedstawicieli różnych prowincji zaangażowanych w kluczowe obszary apostolskie (szkoły podstawowe i średnie, uniwersytety, promocja powołań, duszpasterstwo młodzieży i młodych dorosłych, komunikacja, administracja…). Grupy te koordynują pracę różnych prowincji w tych obszarach. Z drugiej strony przełożeni wyżsi wszystkich 15 prowincji i regionu spotykają się dwa razy w roku na zgromadzeniach ogólnych JCEP. Spotkania te pozwalają im omówić główne tematy misji realizowanej w Europie i, w duchu wspólnego rozeznania, podjąć niezbędne decyzje.
Oprócz tych działań koordynacyjnych, JCEP odpowiada również za szereg inicjatyw, głównie w Brukseli, bezpośrednio związanych z misją jezuitów na poziomie europejskim: europejskie biuro regionalne Jezuickiej Służby Uchodźcom (JRS Europe), Jezuickie Europejskie Centrum Społeczne (JESC) w Brukseli, Kaplica Zmartwychwstania Pańskiego w Brukseli oraz koordynacja pracy nauczycieli religii katolickiej w europejskich szkołach w Brukseli. JCEP posiada również stronę internetową i wydaje regularny biuletyn, który ułatwia przekazywanie informacji o głównych inicjatywach europejskich do lokalnych prowincji. Wszystkie te działania są koordynowane przez przewodniczącego JCEP, obecnie o. Dalibora Renića SJ z Chorwacji, który jest przełożonym wyższym (prowincjałem) i ponosi ostateczną odpowiedzialność za koordynację pracy jezuitów w Europie i na Bliskim Wschodzie.

Redakcja: Czy prowincja Bliskiego Wschodu – która również jest członkiem JCEP, choć znajduje się poza Europą – podejmuje obecnie jakieś inicjatywy na rzecz pokoju na Bliskim Wschodzie?
o. Villagrán: Prowincja Bliskiego Wschodu Towarzystwa Jezusowego – obejmująca Syrię, Liban, Jordanię, Ziemię Świętą, Egipt, Algierię i Maroko – od wielu lat angażuje się w promowanie pokoju na Bliskim Wschodzie oraz opiekę nad osobami dotkniętymi przemocą i wojną. Na przykład Uniwersytet św. Józefa w Bejrucie od wielu lat rozwija pogłębione programy studiów w zakresie pokoju i pojednania, a także dialogu międzyreligijnego, aby pomóc społeczeństwu libańskiemu w uleczeniu ran po przeszłych wojnach.
W obliczu obecnego kryzysu spowodowanego wojną z Iranem jezuici we wszystkich tych krajach kontynuują prowadzenie swoich instytucji nawet pomimo bomb spadających na Liban. Pomagają również uchodźcom uciekającym ze stref wojennych, szczególnie w południowym Libanie. Nieraz przyjmując ich do jezuickich wspólnot.
Podejmowanych jest wiele inicjatyw modlitwy o pokój oraz działań mających na celu przeciwdziałanie nienawiści wobec niektórych wspólnot religijnych, zwłaszcza szyickiej, podsycanej przez wydarzenia pełne przemocy i brak poczucia bezpieczeństwa.
Jako wyraźny przykład wieloletniego zaangażowania Prowincji Bliskiego Wschodu w działania na rzecz pokoju warto wspomnieć jezuitów z tej prowincji, którzy w przeszłości zostali zabici za swoje zaangażowanie na rzecz pokoju i opiekę nad ofiarami konfliktu. Wśród nich byli: o. Nicolas Kluiters (1941–1985), o. Paolo Dall’Oglio (1954–?) oraz o. Frans van der Lugt (1938–2014).
Redakcja: Czy mógłby ojciec opowiedzieć nam nieco o obecności jezuitów w Turcji, skoro wspólnota w Ankarze podlega Konferencji Prowincjałów Europejskich?
o. Villagrán: Co zaskakujące, obecność jezuitów w Turcji ma bardzo długą historię. Pierwsza wspólnota jezuicka w Imperium Osmańskim została założona bardzo wcześnie, w 1583 roku, w Stambule. Obecność ta była ważnym narzędziem wspierania mniejszości chrześcijańskich w Anatolii i niezastąpionym wsparciem pracy misyjnej jezuitów w Azji Środkowej, północnych Indiach i Chinach.
Po przywróceniu Towarzystwa Jezusowego w 1814 r. jezuici ponownie wkroczyli do Imperium Osmańskiego otwierając kilka wspólnot, w tym tę w Stambule. Niestety, wspólnota ta musiała zostać zamknięta w 1983 r. z powodu spadku liczby członków. W 2000 r. jezuici znowu załozyli wspólnotę w Ankarze, stolicy Turcji. Była to odpowiedź na zaproszenie Uniwersytetu w Ankarze do podjęcia wspólnej inicjatywy na rzecz dialogu chrześcijańsko-muzułmańskiego.
Obecność jezuitów w Ankarze jest obecnie skromna, ale bardzo bogata misyjnie. Jezuici angażują się w spotkania z muzułmańskimi uczonymi i rozwijają dialog międzyreligijny. Ponadto wspólnota jezuicka prowadzi jedyną parafię katolicką w Ankarze, pw. św. Teresy z Avila, i wspiera wciąż rosnące wspólnoty katolików pochodzenia tureckiego. Posługują nie tylko w Ankarze, ale i w różnych mniejszych miejscowościach i wioskach Anatolii. Ważnym momentem w życiu tamtejszego Kościoła była niedawna wizyta w Turcji papieża Leona XIV.
Redakcja: Co szczególnie zainteresowało ojca w pracy jezuitów w Polsce i co chciałby ojciec powiedzieć swoim współbraciom z obu naszych prowincji, które obecnie rozciągają się daleko poza granice jednego kraju?
o. Villagrán: Pierwszą rzeczą, którą chciałbym powiedzieć jezuitom w Polsce, jest podziękowanie im za ich hojność i gotowość do podjęcia się opieki nad bardzo wymagającymi terytoriami misyjnymi, takimi jak Rosja, Kirgistan, Ukraina czy Dania. W tym sensie Towarzystwo Jezusowe w Polsce odgrywa dziś bardzo ważną rolę w całym Towarzystwie, odzwierciedlając jego siłę i energię duchową.

Dodałbym również, że jezuici w Polsce – w dwóch prowincjach obejmujących terytorium Polski – stanowią największą wspólnotę jezuitów w Europie Wschodniej i dysponują najlepiej rozwiniętą strukturą instytucjonalną. Odgrywają zatem kluczową rolę w kształtowaniu misji jezuitów na szczeblu europejskim tak, by uwzględniała ona również wrażliwość i problemy Europy Wschodniej. Jak mawiał św. Jan Paweł II,
Europa musi oddychać dwoma płucami, aby w pełni być sobą. Bez aktywnego i kreatywnego Towarzystwa Jezusowego w Polsce płuco Wschodu nie będzie w pełni funkcjonować.
Na koniec chciałbym powiedzieć, że Europa poszukuje dziś zdrowego zrozumienia relacji między religią a społeczeństwem. Relacji, które wykracza poza radykalne podejścia sekularystyczne, przyjmowane czasem w przeszłości w Europie Zachodniej. Myślę, że historia i doświadczenie Polski oferują bardzo ważne spostrzeżenia w tych poszukiwaniach – spostrzeżenia, które pokazują, jak religia może odgrywać bardzo pozytywną rolę w kształtowaniu wspólnego dobra narodu i nowoczesnego, pluralistycznego społeczeństwa.
Bardzo dziękujemy za rozmowę.
fot. jezuici.pl










