W weekend 12-14 czerwca odbywało się w Warszawie Forum Współpracowników w Misji Towarzystwa Jezusowego. Brało w nim udział 40 osób zaangażowanych w pracę instytucji i organizacji prowadzonych przez Prowincję Wielkopolsko-Mazowiecką w Polsce, Danii i na Białorusi.
Reprezentowali oni szersze grono świeckich współpracowników i sióstr zakonnych zaangażowanych w troskę o jezuickie parafie, domy rekolekcyjne, kościoły rektoralne, szkoły, fundacje i wyższą uczelnię.

Spotkanie prowadził o. Zbigniew Leczkowski SJ, przełożony prowincji Wielkopolsko-Mazowieckiej, który zaprezentował misję Towarzystwa Jezusowego i obecne preferencje apostolskie. Następnie zachęcił uczestników do wymiany doświadczeń w mniejszych grupach, by potem na forum przedstawili wspólne spostrzeżenia dotyczące blasków i cieni współpracy z jezuitami.

Padło wiele przykładów dobrej współpracy i wzajemnej życzliwości. Wyrażono oczekiwania na przyszłość i wskazano również na to, co czasem we wspólnych relacjach kuleje. Niejeden z uczestników stwierdził, że nie wiedział o tak wielu wspaniałych inicjatywach podejmowanych w prowincji zakonnej. Postulowano ulepszenie komunikacji i cykliczne kontynuowanie wspólnych spotkań, nawet w szerszym gronie współpracowników.
„Bardzo dużo dokonywało się podczas spotkań w małych grupach” – mówiła podczas końcowej sesji siostra Lucyna z Ignacjańskiego Centrum Formacji Duchowej, a jeden z młodych mężczyzn wypowiedział zdanie, które powtarzano jeszcze w ostatnich rozmowach przed wyjazdem: „Dołączenie do misji to więcej niż zaangażowanie!”.

Żaneta Stawicka z Sanktuarium św. Ignacego Loyoli w Jastrzębiej Górze, prezes Fundacji Sentire, mówi, że „taka skuteczna współpraca między jezuitami a osobami świeckimi rodzi się przede wszystkim z relacji. Gdy człowiek czuje się potrzebny, gdy ma możliwość współdecydowania i spotyka się z otwartością na swoje doświadczenia, wtedy łatwiej angażuje się w realizację wspólnych celów. Właśnie takie budowanie relacji może być kluczem do dalszego rozwoju Towarzystwa Jezusowego”.
Pani Kamila z Akademii Katolickiej w Warszawie uczestniczy w formacji intelektualnej młodych jezuitów prowadząc zajęcia z pedagogiki i katechetyki w Collegium Bobolanum. Wyjeżdża z Forum z przekonaniem, że warto skupić się „na wzmacnianiu kompetencji miękkich i pomagać młodym jezuitom w poczuciu własnej wartości i w takich ludzkim poczuciu, że nie są sami i że oprócz współbraci w zakonie mają też ludzi świeckich, którzy nie tylko chcą, by pracowali i na wielu polach działali, ale żeby czuli też wsparcie. My ludzie świeccy, co też wybrzmiało podczas Forum, chcemy im towarzyszyć. Nie tyle duchowo, co bardziej od strony ludzkiej. Widzimy jakich kryzysów doświadczają, jak niełatwo im się żyje”.

Dla Piotra Płosaja, który kieruje jezuickim obiektem sportowym w Gdyni, duchowość ignacjańska w życiu osoby świeckiej polega na odnajdywaniu Boga w codziennych obowiązkach, relacjach z pracownikami i klientami, nie tylko na modlitwie. Chciałby, aby jezuici bardziej angażowali się w informowanie innych o swojej misji i działalności, by ludzie ich lepiej poznali i chcieli włączyć się w cenne inicjatywy.
„Podam przykład. Podczas Forum poznałem siostrę Agatę, która pomaga uchodźcom i migrantom. Opowiadała, co robi, jakie ma problemy i potrzeby. Okazało się, że mogę być pomocny, zarówno teraz jak i w przyszłości. A wcześniej nie miałem żadnej wiedzy o tej inicjatywie”.
Pan Piotr uważa również, że jezuici posługujący w najbliższym otoczeniu jezuickiej instytucji powinni mieć częstszy kontakt z pracownikami, opowiadać o sobie i o tym co robią, organizować dla współpracowników spotkania, które pomogą im bardziej poznać zakon i utożsamić się z jego misją. Swoją wypowiedź kończy słowami: „Myślę, że pracownicy świeccy zasługują na więcej uwagi ze strony jezuitów”.

Pani Teresa z Białorusi zabiera ze sobą szersze spojrzenie na formy współpracy między świeckimi a jezuitami. „Tak wiele różnych rzeczy istnieje dzięki wkładowi świeckich – mówi. Opowiadając w małych grupach o moim własnym udziale, uświadomiłem sobie specyfikę obecności jezuitów na Białorusi. Doskonale charakteryzuje ją napis na drzwiach prowadzących do sali konferencyjnej: <Dobrze, że jesteś>. Na naszych terenach zarówno jezuici, jak i świeccy są sobie wzajemnie wdzięczni za obecność i doceniają każdy wkład. Na Białorusi jest tylko jedna jezuicka parafia, а w niej posługuje tylko dwóch jezuitów. Bez tej jezuickiej tożsamości, która opiera się na relacji, współpracy – również jezuitów z różnych krajów – ze świeckimi, niemożliwe byłoby szerzenie misji towarzyszenia duchowego, rekolekcji, ewangelizacji. Podczas tego Forum jeszcze bardziej doceniłam współpracę z jezuitami jako okazję do wspólnego tworzenia i do szerzej rozumianego towarzyszenia ubogim. Uświadomiło mi to również, jak ważna jest relacja między jezuitami a świeckimi w każdej formie współpracy, wzajemnego wsparcia i słuchania. Wymaga to pracy i wysiłku, ale pomaga lepiej rozeznawać wolę Bożą i wybierać, gdzie postawić kolejny krok w naszych niepewnych i trudnych czasach”.

„Jak słusznie zauważył prowincjał, musimy zadbać o to, by osoby świeckie nie były po prostu <wykorzystywane> jako narzędzia, lecz cenione poprzez autentyczne relacje – mówi Anne z jezuickiej parafii w Aarhus (Dania). Choć wszyscy pragniemy tej zmiany, to często brakuje nam wspólnego języka i struktur instytucjonalnych, które wspierałyby budowanie takich relacji w codziennej praktyce. Prawdziwe partnerstwo oznacza uznanie tego, jak pięknie możemy się wzajemnie uzupełniać: duchowa i filozoficzna głębia jezuitów jest dopełniana profesjonalną wiedzą świeckich, którzy kierują się równie głęboką wiarą. Budowanie tych wspólnych ram i posiadanie jasnych wspólnych celów jest niezbędne, jeśli chcemy wyjść poza współpracę transakcyjną i zapewnić przyszłość naszej misji”.

Dla Benny’ego Lindeberga z Kopenhagi spotkanie w Warszawie Falenicy było wyjątkową okazją. „Dało nam cenną wiedzę i inspirację, a jednocześnie pozwoliło nawiązać relacje i stworzyć sieci kontaktów, z których możemy czerpać w naszej codziennej pracy. Jednocześnie bardzo motywujące jest poczucie przynależności do dużej i znaczącej wspólnoty”.
„Działalność jezuitów pozostaje zarówno niezwykle ważna, jak i bardzo aktualna w dzisiejszym świecie. Ich zaangażowanie w edukację, sprawiedliwość, refleksję i służbę nadal odpowiada na niektóre z najpilniejszych wyzwań stojących przed naszymi społeczeństwami. W tym kontekście niezbędny jest aktywny udział partnerów świeckich. Jako osoby świeckie wnosimy do misji różne perspektywy, doświadczenia i kontakty, pomagając poszerzyć jej zasięg i zapewnić jej znaczenie w różnych kontekstach. To właśnie dzięki tej współpracy misja naprawdę ożywa w codziennym życiu. Jesteśmy głęboko przekonani, że to właśnie dzięki tym wspólnym wysiłkom – jezuici i świeccy partnerzy razem – jesteśmy w stanie wywrzeć trwały wpływ na rzeczywistość. Nie jest to dzieło pojedynczych osób, ale wspólnoty zjednoczonej wspólnym celem. W tym sensie Ad Majorem Dei Gloriam (AMDG) staje się nie tylko zasadą przewodnią, ale rzeczywistością przeżywaną dzięki naszemu wspólnemu zaangażowaniu”.

„Podczas spotkania mieliśmy również okazję podzielić się naszymi spostrzeżeniami – zarówno w kwestii obszarów, w których możemy coś zmienić, jak i kierunku oraz celu naszych wspólnych działań. Wszystko to w duchu wspólnego dążenia ku większej chwale Boga. Mam szczerą nadzieję, że forum to stanie się cyklicznym wydarzeniem, ponieważ stanowi cenną przestrzeń do dialogu, współpracy i wspólnej refleksji. Dalsze spotkania i wzajemna nauka z całą pewnością wzmocnią naszą wspólną misję”.
Uczestnicy Forum otrzymali pamiątkowe medale wydane z okazji 100-lecia Prowincji Wielkopolsko-Mazowieckiej Towarzystwa Jezusowego (1926-2026).

Podsumowując spotkanie o. Prowincjał powiedział:
„Wdzięczny jestem Państwu za energię, zapał, których podczas tego Forum doświadczyłem i to jest pewne umocnienie, zachęta, której my jezuici także potrzebujemy. Postrzegam ten zapał, energię także jako pewne wyzwanie, które powinno umacniać nasze relacje, współpracę i prowadzić nas do podjęcia konkretnych działań. Wraz z moimi najbliższymi współpracownikami będę myślał, jakie kroki powinniśmy dalej podjąć, aby współpracownicy i jezuici mogli się jeszcze lepiej angażować we wspólną misję”.
Redakcja jezuici.pl dziękuje uczestnikom za szczere wypowiedzi i współpracę w przygotowaniu tej relacji.










