Drodzy Czytelnicy i Współpracownicy, Drodzy Przyjaciele!

Gdy po raz kolejny docieramy do poranka Zmartwychwstania, trudno nie zauważyć, że Pan Bóg ma wyjątkowe upodobanie w zaskakiwaniu ludzi wtedy, gdy najmniej się tego spodziewają. Grób okazuje się pusty, smutek nie ma ostatniego słowa, a nadzieja – choć czasem przygnieciona codziennością – odzywa się wcześniej niż budzik i przypomina: „Jeszcze wszystko przed Tobą!”.

Wielkanoc zaskakuje nas dobrocią Boga i jego oddaniem każdemu z nas. Jezus przypomina, że Bóg nie czeka na „ulepszoną” wersję człowieka, aby go pokochać. Kocha nas tu i teraz, takich jacy jesteśmy – grzesznych i słabych. Zagubienie, strach i niedowierzanie uczniów nie przeszkadzają Mu w spotkaniu z nimi. Przychodzi bez pretensji, bez listy zarzutów, za to z pokojem, który mówi: „Wystarczy, że jesteś. Resztą zajmiemy się razem”.

Wszystkim odwiedzającym portal jezuici.pl życzmy,
aby spotkanie ze Zmartwychwstałym Chrystusem przynosiło ulgę tym, którzy mają poczucie, że jeszcze „nie są tacy, jak trzeba”.
Niech Jego obecność przypomina, że życie duchowe to nie konkurs, czy zawody sportowe, ale droga –
czasem kręta, czasem pod górę, ale zawsze prowadzona przez Kogoś,
kto zna każdy nasz krok i mimo wszystko idzie z nami dalej.

Niech Wasza wiara będzie jak codzienna wędrówka: nie zawsze szybka, nie zawsze spektakularna. A jeśli zdarzy się potknięcie – a zdarzy się na pewno – niech towarzyszy Wam przekonanie, że Bóg nie stoi z boku jako surowy sędzia, lecz raczej jak cierpliwy towarzysz drogi, który pomaga wstać, otrzepać kurz i iść dalej.

Niech te Święta będą przestrzenią oddechu – także od presji bycia „lepszym niż wczoraj” za wszelką cenę. Bo Ewangelia pokazuje, że przemiana rodzi się nie z napięcia, ale z doświadczenia bycia przyjętym. A to przyjęcie jest darmowe, niezasłużone i – co najważniejsze – dostępne tu i teraz.

Życzymy Wam odwagi, by być w drodze takimi, jakimi jesteście naprawdę. Z pytaniami, z nadzieją, z niepewnością – ale zawsze w relacji z Tym, który nie przestaje wierzyć w człowieka, nawet gdy człowiek chwilowo traci wiarę w siebie.

Niech Zmartwychwstały Pan odnawia w Was to, co kruche,
przyjmuje to, co jeszcze niegotowe i umacnia to, co dobre –
bez pośpiechu, bez presji, za to z miłością, która naprawdę wystarcza.

Z serdeczną pamięcią i wielkanocną radością,
Zespół Jezuici.pl
Łukasz Sośniak, Wojciech Żmudziński, Olena Tkaczuk